Żyj pełnią życia, bez względu na to ile dano Ci czasu...
Choćby nie miało być jutra żyj jego pełnią...

23 wrzesień 2009 21:22

Jaka szkoda, że lato się kończy...Na myśl o szaroburej jesiennej aurze, ewentualnych katarach i różnych infekcjach skóra nam cierpnie.

Maluchy lato spędziły na wsi u Dziadków. Prywatny dom to super sprawa dla małych dzieci, jeśli tylko pogoda dopisywała (a generalnie dopisywała) Maja i Michaś urzędowali na świeżym powietrzu. Dwa tygodnie oddychali jodem nad morzem w Karwieńskich Błotach. Byli zachwyceni wielką piaskownicą, a Bałtyk nie był dla nich zbyt zimny. Niestety szpitala nie udało się nam uniknąć. Końcem lipca bliźniaki miały robioną bronchoskopię. U Maji wyhodowano z posiewu treści oskrzelowej bardzo liczne kolonie bakterii Corynebacterium pseudodiphtericum, którą należało intensywnie przeleczyć dwoma antybiotykami w warunkach szpitalnych. Tak, więc Majeczka spędziła prawie dwa tygodnie na oddziale w szpitalu w Kolbuszowej.

Bliźniaki poczyniły spore postępy w wakacje. Chodzą (Michaś biega), mówią pierwsze słowa, Maja wykonuje proste polecenia. Michałek raczej nie słucha, pytanie tylko czy chłop jest mniej pojętny od siostry czy ma nas w nosie. Czasami bawią się razem, trwa to niestety chwilę, ale wcześniej tego nie robili. Oczywiście biją się też o zabawki i różne inne rzeczy, którymi nie powinni się bawić... Maja radzi sobie zdecydowanie lepiej, co w tej sytuacji nie najlepiej o niej świadczy, bowiem gryzie brata, kopie i odpycha. Michaś nawet raz nie podniósł na nią rączki. Zrobili się też zazdrośni o siebie. Mama nie może pogłaskać albo przytulić jednego, drugie zaraz wdrapuje się na kolana i pokazuje, żeby je głaskać po główce.

Końcem sierpnia wróciliśmy do domku na Śląsk. Zaliczyliśmy katarki i niestety w ostatnich wymazach wyhodowano maluchom paskudną bakterię Pseudomonas aeruginosa, która dla chorych na muko jest bardzo niebezpieczna. Jakby było mało antybiotyk, na który jest wrażliwa przestał być w styczniu produkowany przez Polfę Tarchomin, a zamiennik musimy sprowadzić na import docelowy. Czekają nas przez najbliższe trzy miesiące dodatkowe inhalacje rano i wieczorem. Dzieci się wściekają, więcej czasu przeznaczamy na leczenie, ale najważniejsze jest to, żeby zutylizować Pseudomonasa. Przed nami też szczepienia przeciwko grypie.

Zapraszamy do galerii!

23.09.2009. 16:17

Komentarz

Ten temat nie został jeszcze skomentowany

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

: