Żyj pełnią życia, bez względu na to ile dano Ci czasu...
Choćby nie miało być jutra żyj jego pełnią...

18 listopad 2009 21:22

Kilka dni temu, po prawie dwóch miesiącach zrobiliśmy wymazy z gardła. Wprawdzie do końca leczenia wziewnym antybiotykiem został jeszcze miesiąc, ale zrobiliśmy badania, żeby sprawdzić czy Pseudomonas jest czy już się go pozbyliśmy. Ujemny wynik oczywiście nie zwalnia z dokończenia terapii.

Michaś jest czysty, Maja niestety nie. Mało tego, u Majki bakteria się namnożyła. Najdziwniejsze jest to, że jest wrażliwa na antybiotyk, którym się inhalujemy (Promixin) Modyfikujemy leczenie z nadzieją, że uda się nam go 'wytłuc''. Tak, więc pakujemy torby i Michaś jedzie do dziadków na wieś, a Majeczka do szpitala w Kolbuszowej na dwutygodniową, dożylną antybiotykoterapię

C'est la vie!

18.11.2009. 16:19

Komentarz

Ten temat nie został jeszcze skomentowany

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

: